Jeśli zaglądacie na etykiety wędlin, prawdopodobnie nie trzeba Wam tłumaczyć, że skład ma znaczenie. W Zakiszonych sami zwracamy na niego dużą uwagę, wybierając produkty do naszego sklepu. Szukamy wędlin o prostych, przejrzystych recepturach, bez zbędnych dodatków i bez wzmacniaczy smaku.
Ale nawet przy świadomych zakupach warto wiedzieć, co dokładnie kryje się pod symbolami E. Nie wszystkie oznaczają to samo, nie wszystkie pełnią tę samą funkcję i nie każdy dodatek z numerem E jest powodem do niepokoju.
Dlatego zamiast tworzyć kolejną listę „dobrych i złych E”, przyjrzyjmy się temu, co właściwie oznaczają te symbole i czego szukać na etykiecie dobrej wędliny.